Przejdź do głównej zawartości

Wesołych Świąt

Z okazji Bożego Narodzenia chciałam Wam życzyć wszystkiego, co najlepsze. Aby te święta były wyjątkowe, spokojne, spędzone w gronie najbliższych. Żeby nie zabrakło zdrowia, dobrego nastroju i poruszających wydarzeń. Mam nadzieję, że na stołach pojawią się pyszniaczkowe potrawy a pod choinką znadziecie wymarzone prezenty. Życzę, aby wszystkie troski, spory i kłótnie odeszły w niepamięć a nadchodzące dni przyniosły dużą dawkę dobroci, serdeczności, życiowej mądrości i miłości. 

WESOŁYCH ŚWIĄT ! 

Komentarze

  1. Tobie też kochana Zdrowych,Pogodnych Radosnych Świat oraz w dniu imienin bo dzisiaj EWELINY wszystkiego naj,naj ,najlepszego Ewa A. z Olsztyna

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję. Życzenia świąteczne jak najbardziej przyjmuje. Co do imienionych to odmawiam przyjęcia, ponieważ imienim nie obchodzę. :))
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

anonimy są kasowane

Popularne posty z tego bloga

Jest tak pięknie, że...

aż mi się żyć chce. Co tam, Misie? U mnie pięknie, odpoczęłam ponad miesiąc od internetu, durnych telefonów i innych syfów chodzących na dwóch nogach. Odpoczywam w domu, na stadionie miejskim, oraz wielu innych pięknych DLA MNIE MIEJSCACH. Kocham siebie, RODZINĘ, RAFAŁA I WIELE INNYCH PRZYJAZNYCH mi osób. To tyle u mnie, jakby ktoś czegoś ode mnie potrzebował to barabanić na nowy nr kom lub pisać na fejsie. życzę Wam miłego dnia. mój jak zawsze będzie cudowny. :*** 

Cześć, ziomki. Wiecie, co?

Martwię się, co o niektórych z Was. Na pewno u Was wszystko DOBRZE, albo przynajmniej OK ? U mnie bajki, z głośników lecą Analogsi, czyli znak dla reszty domowników, że Muniek wrócił do domu. Siedzę właśnie z papierosem (Pall Mall double cklick, a co!) i delikatnie się nudzę. Miałam poczytać, ale wolę popisać. Tak jakoś wyszło... Jestem szczęśliwie zakochana. Kocham i jestem kochana... skąd to wiem? Takie rzeczy się po prostu czuje. Ponadto RODZINA jest ze mną i pójdzie za mną jak w dym. To chyba tyle. Wszystkich zawistnych i skurwionych pozdrawiam środkowym palcem.

Kochani żyję...

  I mam się wyjątkowo dobrze...siedzę w pokoju, popijam Krynkę. Póki co w ogóle nie spożywam alkoholu. Palę jak smok, ale to nic. Rodzinka cała, zrowa i szczęśliwa. Mam kotkę Bonnie. Kociącia Chuliganka jak ja :)  Ponadto mam przy sobie Miłość mojego życia przy boku. To ten jedyny. Tak serio, serio... Nie chcę się rozpisywać, bo sprzęty odmawiają mi posłuszeństwa... Dbajcie o siebie w czasach' w których przyszło nam żyć. Życzę Wam wszystkim wszystkiego naj... Z czasem będę pisać posty bardziej regularnie. Paa, buziaczki. Wasza Munioza.